92
93
91
Akcja H-T

Akcja H-T - przymusowe wysiedlenia. z Hrubieszowa i Tomaszowa

Zgodnie z umową o przymusowej wymianie polskich terenów przygranicznych, zawartą między władzami PRL a Związkiem Radzieckim połowa Bieszczadów wróciła do Polski. Dla mieszkańców Bieszczadów oznaczało to bolesne, przymusowe przesiedlenia. A w ich miejsce, w dzikie góry trafili Polacy nieprzystosowani do takich warunków. Do dziś jedni i drudzy z goryczą wspominają tamte dni.

W wyniku podpisanej w 1951 roku przymusowej stalinowskiej umowy do Polski wróciły Ustrzyki Dolne, Czarna, Lutowiska i okolice. W sumie prawie połowa Bieszczadów. W zamian za to Związek Radziecki przejął bogate w węgiel i czarnoziemy okolice Hrubieszowa i Tomaszowa, stąd nazwa: "Akcja H-T". Polacy wyrwani z żyznych terenów tzw. Grzędy Sokalskiej musieli nauczyć się trudnego gospodarowania w górskim terenie.

Podczas rocznicowych uroczystości w Lutowiskach pod tablicą poświęconą przesiedleńcom zapłonęły znicze. Wzięli w nich udział nieliczni już mieszkańcy Bieszczadów pamiętający "Akcję H-T" Przesiedleńcy założyli Stowarzyszenie "Związek Wysiedlonych H-T 1951". Choć tęsknią za rodzinnymi stronami , tylko nieliczni domagają się odszkodowań.


Zaloguj się, by mieć dostęp do większej ilości opcji.
Użytkownicy on-line: