119
119
119
119
Bitwa pod Wolą Cyrusową

Bitwa stoczona we wrześniu 1939 roku w trakcie wojny obronnej Polski.

Armia Łódź we wrześniu1939 miała zadanie organizowania obrony między Armią Poznań a Armią Kraków na kierunku Radomsko - Skarżysko, w pasie od Błaszek (płn) do Przedborza (płd) oraz prowadzić natarcie na nieprzyjaciela w kierunku Sieradz i dalej na zachód. Front obrony Armii - 120 km, główne pozycje obrony na rzekami Wartą i Widawką (od granicy państwowej: 90 km na skrzydłach i 60 km w centrum). Armia "Łódź" współdziałała ze zgrupowaniem północnym Armii "Prusy". Armia składała się z dwóch ugrupowań: GO "Piotrków" (30 Poleska Dywizja Piechoty, Wołyńska Brygada Kawalerii (BK), II dywizjon 4 pułku artylerii ciężkiej (pac), 7 bateria ciężkich karabinów maszynowych (ckm), pociąg pancerny nr 52 i 53. Od 2 września w skład GO weszły: 2 DP,10DP, Kresowa Brygada Kawalerii, Sieradzka Brygada Obrony Narodowej, a od 28 września dodatkowo 21 DPGórskiej) i GO gen. Ankowicza (10 DP i Kresowa Brygada Kawalerii). Od 6 września GO "Piotrków" przemianowano na GO gen. Thommèe.

Ok. 9.00 oddziały niemieckiej 10 DP nawiązały walkę z pododdziałami Wołyńskiej BK, dążąc zgodnie z rozkazem do zajęcia Strykowa i dalszego natarcia na Kołacin. Niemiecka Grupa Armii przewidywała zamknięcie w okrążeniu A. "Łódź" na wschód od Łodzi siłami 10, 17 i 18 DP. Na kierunku głównego uderzenia 10 DP, szosą na Stryków - Niesułków - Kołacin działał 85 pp z dywizjonem 10 pa, z zadaniem zajęcia mostu w Kołacinie. Dowódca 10 DP liczył, że wspólnie z innymi siłami armii zamknie pierścień okrążenia A. "Łódź" w rejonie Kołacina. Oddziały rozpoznawcze pułku I rzutu natknęły się na silny ogień 21 pu oraz 2 dak w rejonie Niesułkowa i poniosły silne straty. Niesułków Niemcy zdobyli ok. 13.00. Po zdobyciu Niesułkowa 85 pp organizował natarcie na obronę Wołyńskiej BK od strony wsi Nowostawy i Lipka. Niemcy kilkakrotnie próbowali pokonać obronę 21 pu, 2 psk i 2 dak, jednak ich natarcie załamywało się pod ogniem maszynowym. 85 pp zajął okoliczne wzgórza w rej. Niesułkowa. Niemcy prowadzili bombardowanie polskich pozycji ogniem artylerii. Ciężkie straty poniósł 19 pu i 2 dak. Płk Julian Filipowicz podjął decyzje wzmocnienia I linii obrony. Na prawe skrzydło 21 pu skierował 19 pu, a na zachodni skraj lasu II szwadron 12 pu. Ok. 14.00 zachodni skraj lasu Skoszewy zajął 36 pp z I dywizjonem 28 pal. Wkrótce przybyły inne oddziały 28 DP oraz pozostałości 30 pp. Ok. 15.00 Niemcy rozpoczęli ostrzał polskich pozycji artylerią, a z rubieży: Lipka - Niesułka - Nowostawy wyprowadzili natarcie 85 pp. Jednocześnie rozpoczęło bombardowanie lotnictwo wroga, atakując rejony artylerii i tyły. Na skrzydłach atakującej piechoty i w luki, Niemcy wprowadzili oddziały pancerno-motorowe. Wdarli się w styk między 19 i 21 pu. i wyszli na tyły 21 pu. 2 psk zaczął wycofywać się na północ.

Płk Filipowicz zorganizował kontratak siłami 12 i 19 pu. Pułki początkowo uzyskały powodzenie ale nie mogły wyprzeć Niemców z lasu. Czołgi ostrzelały SD dowódcy BK. Walki stały się chaotyczne. Ok. 17.00 Niemcy opanowali większą część lasu. Wschodni skraj lasu był utrzymywany przez 21 pu. Do przeciwnatarcia płk Filipowicz skierował 2 dak. Niemcy oczekując kontrnatarcia rozpoczęli wycofywanie. W ciężkim boju dywizjon poniósł duże straty.

Dowódca BK wydał rozkaz odwrotu nad rzekę Mrogę. Odejście BK zabezpieczał 12 pu oraz 21 dywizjon pancerny. Rozkaz o odwrocie nie dotarł do 21 pu broniącego podejścia do Woli Cyrusowej. Utrzymał on pozycje do godz. 22.00, po czym wycofał sie na wschód dołączając do Brygady pod Przyłękiem. Jednocześnie trwały walki pod Skoszewem. Walczył tu 36 pp wspierany przez I dywizjon 28 pal. Odejście 36 pp odsłoniło prawe skrzydło 82 pp 30 DP. Gen. Cehak skierował tu swoje odwody, które związały wroga w lesie Skoszewy. W nocy Niemcy przerwali działania lotnictwa i natarcie. Wołyńska BK i 36 pp wycofały za rzekę Mrogę. Nad Mrogą płk Filipowicz otrzymał rozkaz wycofania się do lasów pod Przyłękiem, celem osłony dróg odwrotu Grupy Operacyjnej A. "Łódź" na Skierniewice. Brygada była zdezorganizowana. Na wniosek dowódcy BK gen. Thommee nakazał jej przejście do lasów pod Chlebowem celem uporządkowania, reorganizacji i wypoczynku. Ze sztabem BK odeszło dowództwo GO. 9 września gen. Thommee panował tylko nad związkami swojej dawnej GO. Próbował jednak w poczuciu żołnierskiego obowiązku zespolić wszystkie jednostki armijne. Do wieczora gen. Thommee nawiązał kontakt z 2 i 28 DP, którym wyznaczył rejon obrony nad Rawką. Od Kamionu po Rudę broniła się 28 DP, a dalej na północ 2 DP. Mimo poniesienia strat i konieczności wycofania Armia gen. Thommee była zwarta i sprawna do dalszej walki. Siły Wołyńskiej BK walczącej nieprzerwanie od 1 września wyczerpały się jednak nie została w rozproszona. Po bitwie pod Wolą Cyrusową niemiecka 10 DP uderzyła na północne skrzydło 30 DP gen. Cehaka zgrupowanej w rejonie Przyłęku. Wkrótce po zajęciu Brzezin przez Niemców wyszło stamtąd uderzenie na środkowy odcinek i południowe skrzydło obrony 30 DP. Dywizja utrzymała swoje pozycje mimo silnego nacisku przeważających sił nieprzyjaciela i bombardowań Luftwaffe. Otrzymała rozkaz wycofania się za Rawkę po bitwie pod Przyłękiem, w której poniosła duże straty (największe 83 pp), jednak zachowała zdolność bojową.

Cały ciężar walk pod Wolą Cyrusową dźwigały Wołyńska BK i jednostki 2 DP. Działania tych związków taktycznych zahamowały szybki marsz jednostek niemieckich na wschód równocześnie zadając im duże straty. Gen. Thommee nie zdążył w pełni dowodzić i kierować osobiście walką. Bez porozumienia z nim dowódca Kresowej BK płk Jerzy Grobicki wycofał brygadę pod Chlebów, a następnie przekazał dowodzenie płk. Kunachowiczowi i udał się na wschód w wyniku czego dostał się do niewoli sowieckiej. Płk Dojan-Surówka po osłonie północnego skrzydła poszukiwał łączności z 28 DP i oczekiwał rozkazów od dowódcy GO gen. Bończy-Uzdowskiego. Ten rozkazał dywizji marsz na przeprawę w Górze Kalwarii i przekazał dowodzenie płk. Stefanowi Broniewskiemu, opuścił dywizje i GO i udał się do Warszawy. Płk Dojan-Surówka też opuścił dywizję i udał sie do Warszawy. Na posterunkach pozostali dowódca 30 DP gen. Cehak i dowódca Wołyńskiej BK - płk. Filipowicz.

W walkach pod Wolą Cyrusową jednostki Wołyńskiej BK pod dowództwem płk Filipowicza, strzelcy z 36 pp pod dowództwem płk. Karola Ziemskiego, żołnierze 15 pp płk Jana Berka i artylerzyści 28 pal powstrzymali trzy natarcia przeważających sił nieprzyjaciela. W wyniku całodziennego boju Wołyńska BK zadała duże straty niemieckiej 10 DP. Duże straty poniosła Wołyńska BK. Najbardziej ucierpiały 19 i 21 pu, trwające w uporczywej obronie. 12 pu wykrwawił się w kontrnatarciach, 2 dak stracił 2 działa i kilkudziesięciu żołnierzy. W kwaterze wojennej na cmentarzu mariawitów pod Wolą Cyrusowa (1 km na południe od Woli) pochowanych jest 78 żołnierzy. W Woli Cyrusowej pochowani są żołnierze 30 pp Strzelców Kaniowskich.


Bibliografia

  • T. Jurga; Obrona Polski 1939; IN PAX Warszawa 1990.
  • M. Bielski, GO "Piotrków" 1939, wyd. MON Warszawa 1989

Zaloguj się, by mieć dostęp do większej ilości opcji.
Użytkownicy on-line: