811
804
825
Konfidenci SB (kapusie)

Tajny współpracownik (TW) w terminologii Ministerstwa Spraw Wew­nętrz­nych PRL osoba świadomie, dobrowolnie i za wynagrodzeniem współpracująca ze Służbą Bezpieczeństwa. W końcowej fazie swojego istnienia, w sierpniu 1989 SB zatrudniała 24 300 funkcjonariuszy, którzy nadzorowali 90 000 tajnych współpracowników.

Do około 1956 Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego i Komitet do spraw Bezpieczeństwa Publicznego werbowały także jako Tajnych Współpracowników osoby, które podpisały zobowiązanie do współpracy pod wpływem tortur i zastraszania. Praktyk tych zaniechano ze względu na niską efektywność przymusowo nawiązanej współpracy i znacznie większą skuteczność motywowania Tajnych Współpracowników wynagrodzeniem w formie pieniędzy, trudno dostępnych w PRL dóbr materialnych oraz przywilejami (np. awansem w pracy, wydaniem paszportu itp). Stworzona w 1956 SB przejęła agenturę po swoich poprzednikach, a TW zarejestrowani do 1956 roku bez stosowania gróźb występują w później tworzonych dokumentach SB jako "zwerbowani na zasadach dobrowolności".

Kontakt operacyjny (KO) - osoba zarejestrowana przez Służbę Bez­pie­czeń­stwa jako OZI (osobowe źródło informacji).

Z reguły Kontakt Operacyjny nie różnił się niczym od TW (Tajnego Współpracownika). Kontakt Operacyjny był formą świadomej współpracy z organami bezpieczeństwa PRL, ale bez wymogu podpisania zobowiązania. KO dostawał czasem wynagrodzenie, najczęściej jednak w postaci upominków i alkoholu. Oficer prowadzący nadawał takiemu współpracownikowi - jeżeli był uważany za bardzo cenne źródło - najczęściej pełny pseudonim. Jeżeli natomiast informator nie był traktowany jako wiarygodne źródło - to inicjałami imienia i nazwiska. Nimi też były podpisywane doniesienia.

Często jedyną różnicą między Kontaktem Operacyjnym a TW było wyłącznie to, że KO był członkiem PZPR, a SB nie miała ochoty się starać we władzach partyjnych o oficjalną zgodę na jego werbunek. Werbowanie bowiem członków partii było dozwolone jedynie w bardzo ważnych przypadkach i za zgodą I Sekretarza Komitetu Wojewódzkiego PZPR. Kontakt Operacyjny był formą współpracy agenturalnej szczególnie często stosowaną w Departamencie I MSW (wywiad) i traktowany jako TW.

Osobowe źródło informacji (OZI), osoba współpracująca w sposób tajny i świadomy z SB, ze służbami specjalnymi, Policją. OZI dzieliły się na kilka kategorii w zależności od zaangażowania i użyteczności dla służb. Od 1982 r. dokumentacja dotycząca pracy najcenniejszych OZI SB trafiała do Biura Studiów Służby Bezpieczeństwa MSW.

Kontakt służbowy (KS)

Najniższy stopień zaangażowania OZI. Rekrutowany najczęściej w zakładach pracy, udzielał informacji na temat sytuacji w zakładzie. Luźno związany ze SB. Nie podpisywał zobowiązań, nie otrzymywał wynagrodzeń, nie pisał doniesień. Kontakty polegały na rozmowach z funkcjonariuszem SB.

Kontakt operacyjny (KO)

Angażowany w celu wyjaśnienia konkretnej sytuacji, do konkretnej operacji. Podpisywał zobowiązanie o współpracy, pisał sam doniesienia, otrzymywał wynagrodzenia. Podpisywał się nadanym pseudonimem lub inicjałami.

Tajny współpracownik (TW)

Pozyskanie TW poprzedzały długie przygotowanie pod względem jego przydatności i chęci do współpracy. Pozyskiwano za pomocą materiałów kompromitujących (np. jazda po pijanemu, przestępstwa itp.), na tzw. „patriotyzm” lub w celu osiągnięcia korzyści materialnych i osobistych (np. otrzymanie paszportu). TW nie mógł być członkiem PZPR choć od tej zasady mogły istnieć wyjątki. Przy pozyskaniu tw pisał własnoręcznie zobowiązanie, które podpisywał pseudonimem (od 1970 r. nie istniał już taki wymóg formalny). Był wykorzystywany długofalowo, do różnych operacji. Pisał doniesienia, otrzymywał wynagrodzenia (finansowe lub rzeczowe). Był także często szkolony w sposobach lepszego uzyskiwania informacji i zwiększania swojej użyteczności.

Właściciel lokalu kontaktowego (LK)

Osoba wynajmująca swoje mieszkanie na potrzeby SB (np. w celu spotkań z TW). Podpisywał zobowiązanie o użyczeniu swego mieszkania dla celów SB, za co otrzymywał wynagrodzenie.

Konsultant

Osoba wykorzystywana do celów specjalistycznych, np. w celach ekspertyz lub szkoleń funkcjonariuszy. Stopień wykorzystywania konsultanta był różny. Niektórzy byli zatrudniani sporadycznie, niektórzy jednak mieli niemalże „etat”.













Zaloguj się, by mieć dostęp do większej ilości opcji.
Użytkownicy on-line: