504
505
507
Zygmunt Lercel ps. „Siwiński”
Zygmunt Lercel ps. „Siwiński”

Zygmunt Lercel ps. „Siwiński”, „Z-24” (ur. 2 maja 1921 we Włocławku, zm. 1 czer­wca 1950 w Warszawie) – podporucznik Wojska Polskiego, agent Głównego Zarządu Informacji, zdrajca Polski.

W czasie okupacji współpracował z Kri­po – niemiecką policją kryminalną, pod­czas śledztwa bił i znęcał się nad ro­da­ka­mi. Brał udział w egzekucjach Żydów. Po wojnie podając się za przed­sta­wi­cie­la władz londyńskich skutecznie rozbił kilka oddziałów niepodległościowych.

Zygmunt Lercel urodził się 2 maja 1921 roku we Włocławku, w rodzinie Mie­czy­sła­wa, legionisty II Brygady, i Genowefy z Siwińskich. Przed wybuchem II wojny światowej ukończył w Aleksandrowie Kujawskim gimnazjum salezjańskie, należał też do „Sokoła”. Został wzięty do niemieckiej niewoli, ale wkrótce zwolniony. Według jego własnych informacji, przez większość okupacji prowadził w Warszawie sklep spożywczy i jednocześnie od 1941 roku należał do Związku Walki Zbrojnej, a od 1943 roku do wywiadu Armii Krajowej. 8 września 1941 roku zawarł związek małżeński z Sabiną Rybińską.

W końcu lipca 1944 roku wyjechał do Krakowa, a pod koniec sierpnia powrócił na Mazowsze i w Pruszkowie zgłosił do niemieckiej policji kryminalnej, wówczas należącej strukturalnie do Gestapo. Jako członek Kripo zajmował się tropieniem ukrywających się Żydów oraz brał udział w egzekucjach.

Przed nadejściem Armii Czerwonej wyjechał w 1945 roku do Włoch, gdzie wstąpił do II Korpusu Polskiego i w stopniu podporucznika służył w 3 Dy­wi­zji Strzelców Karpackich. W II Korpusie miał rzekomo przejść kurs dla oficerów informacji i propagandy i podjąć współpracę z wywiadem brytyjskim. Przebywając we Włoszech, usiłował też ściągnąć do siebie pozostałą w Polsce żonę. Kiedy jej przyjazd okazał się niemożliwy, Lercel podjął współpracę z podległą rządowi lubelskiemu Misją Wojskową, co zostało jednak wykryte przez kontrwywiad II Korpusu Polskiego. Po dekonspiracji wyjechał do Polski. Został tajnym współpracownikiem Głównego Zarządu Informacji. Przyjął pseudonim „Siwiński” będący nazwiskiem panieńskim matki. Razem z żoną otrzymali dokumenty legalizacyjne. On legitymację oficerską, w której figurował jako kapitan, a Sabina Lercel – legitymację żony oficera.

W połowie 1946 roku został skierowany do rozpracowania pomorskich oddziałów partyzanckich majora Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Szukając kontaktów z tym środowiskiem podawał się za oficera II Korpusu Polskiego. Nawiązał znajomość z pochodzącą spod Radomska córką oficera II Korpusu, która znała także członków struktur Konspiracyjnego Wojska Polskiego. Celem rozbicia niedobitków tych struktur rozpoczęto 9 sierpnia 1946 roku akcję „Lasy”. Lercel miał wcielić się w oficera „Z-24” przysłanego przez II Korpus jako następca aresztowanego niedawno dowódcy KWP Stanisława Sojczyńskiego „Warszyca”. W ciągu kilku tygodni Lercel zdołał uzyskać akceptację dowódców pododdziałów dla swojej osoby i dobrze poznać strukturę konspiracyjnych jednostek. Po miesiącu akcji zaczął wzywać dowódców na spotkania, podczas których byli oni aresztowani i przekazywani GZI lub zabijani. Zniknięcie kolejnych do­wód­ców ukrywał przed partyzantami, tłumacząc, że zostali oni przerzuceni na Lubelszczyznę. Skutkiem akcji były liczne aresztowania i obławy na sze­re­go­wych żołnierzy podziemia.

W uznaniu zasług w operacji „Lasy” Lercel został nagrodzony kwotą 25 000 zł oraz przydziałem deficytowych towarów. Następnie został skierowany do rozpracowania partyzantki na Lubelszczyźnie, ale nie odniósł tam sukcesu. Również kolejna operacja w Małopolsce za­koń­czy­ła się porażką. Sfrustrowany Lercel zaczął w raportach dla prze­ło­żo­nych pisać nieprawdę, popadł też w alkoholizm.

W 1948 roku zauważono fałszerstwa w jego raportach. Przełożeni zaczęli się obawiać, że jego nieodpowiedzialne zachowanie i powielanie w no­wych operacjach elementów starych akcji może doprowadzić do de­kon­spi­ra­cji agenta i w ten sposób zagrozić siatce kontrwywiadowczej GZI. 10 września 1948 roku został zatrzymany i osadzony w areszcie Informacji Wojskowej w Krakowie. Śledztwo prowadzone przeciwko niemu zostało zakończone 26 stycznia 1950 roku aktem oskarżenia. Zygmunt Lercel zos­tał os­kar­żo­ny o to, że jako funkcjonariusz niemieckich władz bez­pie­czeń­stwa działał na szkodę osób poszukiwanych i prześladowanych przez władze ze względów politycznych i rasowych. Od września do grudnia 1944 roku przyczynił się do aresztowania w Pruszkowie i Częstochowie łącznie siedmiu osób narodowości polskiej oraz dwóch narodowości żydowskiej. Ponadto w akcie oskarżenia znalazł się zarzut nielegalnego posiadania broni palnej. 15 marca 1950 roku został skazany na łączną karę śmierci i przepadek całego mienia na rzecz Skarbu Państwa. Skarga rewizyjna skazanego nie została uwzględniona przez Najwyższy Sąd Wojskowy. 25 maja 1950 roku Prezydent RP Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski. 30 maja 1950 roku Lercel został przewieziony do więzienia mo­ko­tow­skie­go. Tam 1 czerwca 1950 roku o godz. 20.30 został rozstrzelany. Pochowany w kwaterze na Łączce, gdzie grzebano straconych w tym więzieniu żołnierzy Armii Krajowej.

Zdrajcy Polski wykonali wyrok śmierci na innym zdrajcy!