1439
1201
Linia Curzona

Linia Curzona sygnowana nazwiskiem George Curzona - szefa brytyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych, to projekt brytyjski z 8 grudnia 1919 roku prowizorycznej i tymczasowej polskiej granicy wschodniej traktowanej jako rozgraniczenie demarkacyjne. Na paryskiej konferencji pokojowej kończącej I wojnę światową ustalono polską granicę zachodnią (z Niemcami), natomiast nie ustalono wschodniej, ponieważ Wielka Brytania i Francja liczyły na restytucję przedbolszewickiej Rosji, co stawiało pod znakiem zapytania zagadnienie wschodnich granic polskich. Jednakże coraz bardziej oczywiste fiasko planów odrodzenia się carskiej bądź białej Rosji skłoniło Brytyjczyków do wysunięcia projektu tymczasowego i prowizorycznego rozgraniczenia stref wpływów Polski oraz Rosji we wschodniej Europie. W swoim projekcie linii demarkacyjnej oparli się oni na granicach III rozbioru Polski czyli na przebiegu zachodniej granicy Rosji z 1795 roku. Przedstawiona w dniu 8 grudnia 1919 roku linia sygnowana nazwiskiem lorda Curzona biegła według sztucznej wschodniej granicy d. obwodu białostockiego guberni grodzieńskiej , dalej Bugiem do dawnej granicy austriackiej tzn. do Sokala. Nie obejmowała Galicji, ponieważ chodziło o granicę polsko-rosyjską, a Galicja do Rosji nigdy nie należała, więc potraktowano ją odrębnie.

Linia Curzona miała być rozgraniczeniem między walczącymi ze sobą wojskami sowieckimi i polskimi, wbrew obiegowej opinii nie był to projekt granicy polsko-radzieckiej. Na pozycje wyznaczone przez linię miały się cofnąć wojska polskie po podpisaniu rozejmu w wojnie z sowiecką Rosją.

Linia Curzona, 1945 Biegła ona na zachód od Grodna, w północnej części w sposób zbliżony do obecnej granicy polsko-białoruskiej (pozostawiała jednak po radzieckiej stronie Puszczę Białowieską) aż do Bugu, w okolicach Sokala odchodziła od tej rzeki. Dalszy południowy przebieg był przedmiotem rozbieżności. Linia znana potem jako "A" (linia Namiera przetelegrafowana Cziczerinowi z MSZ w Londynie) biegła nieco na wschód od Przemyśla (podobnie jak obecna granica polsko-ukraińska), wersja oznaczana wiele lat później jako "B" (właściwa linia Curzona + rozważane na konferencji w Spa rozgraniczenie w Galicji wschodniej z zagłębiem naftowym dla Polski) zostawiała zaś Lwów po stronie polskiej.

Po zakończeniu wojny polsko-sowieckiej granica państwowa została ostatecznie wyznaczona w traktacie ryskim z 18 marca 1921 i była przesunięta względem linii o ok. 200 km w kierunku wschodnim.

Linia Curzona
Linia Curzona

Po zniszczeniu 6 armii niemieckiej pod Stalingradem w lutym 1943 Stalin skorzystał z okazji aby powołać się wobec Brytyjczyków i Amerykanów na formułę "linii Curzona" przy roszczeniach do wytyczenia nowych granic ZSRR w Europie, ponieważ pokrywała się ona w pewnym stopniu (na linii Bugu) z granicą między ZSRR a III Rzeszą określoną w traktacie o granicach i przyjaźni miedzy III Rzeszą a ZSRR z 28 września 1939 r. - a formuła "Linia Curzona" miała genezę brytyjską , wobec powyższego była neutralną wobec Amerykanów oraz ukrywała faktyczną genezę związaną z paktem Hitler-Stalin z 1939r.

W marcu 1943 , jeszcze przed zerwaniem stosunków dyplomatycznych w związku z wykryciem grobów katyńskich Stalin zażądał od Rządu Rzeczypospolitej uznania linii Curzona (szczegółowo niespecyzowanej) jako nowej granicy między ZSRR a Polską.

Tym samym Stalin żądał od rządu polskiego potwierdzenia warunków paktu Stalin - Hitler z 28 września 1939 r.

Wbrew ustaleniom układu Sikorski-Majski z lipca 1941 r, przewidujących unieważnienie wszystkich układów niemiecko -sowieckich dotyczących Polski i ustanowienia granicy niemiecko-sowieckiej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nadmienić należy,że rząd polski nie był uprawniony do dokonywania jakichkolwiek jednostronnych cesji terytorialnych a kwestia kompensaty terytorialnej Polski kosztem Niemiec i jej rozmiaru do października 1944 r. (konferencja moskiewska z udziałem premiera Mikołajczyka) oficjalnie nie została przez sojuszników brytyjskich przedstawiona rządowi polskiemu.

Kreślenie kolejnych wersji linii Curzona miało miejsce na konferencji międzysojuszniczej w Teheranie. W trakcie jej trwania wyszło na jaw, że istnieją dwie "linie Curzona", na co zwrócił uwagę szef brytyjskiej dyplomacji Anthony Eden. Sfałszowana linia Namiera została naniesiona na mapy alianckie jako linia Curzona "A". Właściwa linia Curzona została ujęta jako linia Curzona "B". Strona brytyjska w swych memorandach (memoranda z 19 i 22 listopada 1943, memorandum Toynbee'ego z 12 lutego 1944 oraz memorandum Francisa Bourdillona z 25 lipca 1944) trzymała się wersji "B" linii jako właściwej podstawy do wyznaczenia granicy. Mniej więcej do sierpniowej (1944 rok) wizyty premiera Stanisława Mikołajczyka w Moskwie Brytyjczycy mieli nadzieję wytargować od Stalina wariant "B" ze Lwowem dla Polski. Nie znaleźli jednak w swych naciskach na stronę sowiecką żadnego wsparcia Stanów Zjednoczonych, gdyż te nie zamierzały wywierać presji na Stalina w sprawach trzeciorzędnych dla interesów USA i bardzo potrzebowały pomocy sowieckiej w doprowadzeniu do końca wojny na Dalekim Wschodzie. Straszliwe straty Amerykanów w wojnie dalekowschodniej sprawiły, że dla wciągnięcia ZSRR do wojny z Japonią administracja amerykańska składała na ołtarzu własnej polityki los Polski i Europy Środkowo-Wschodniej.

Zaznaczono na niej sześć wariantów proponowanej granicy wschodniej oznaczonych od "A" do "F" przy czym ostatni "F" dotyczył rozgraniczenia terytoriów w Prusach Wschodnich natomiast wariant pierwszy "A" to granica z 1939 roku. Można spostrzec, że wariant oznaczony na niej jako "B" przewidywał pozostawienie Polsce etnicznie polskiej Wileńszczyzny oraz całej wschodniej Galicji. Warianty "B", "C" i "D" pozostawiały Polsce Grodzieńszczyznę również wówczas w większości etnicznie polską. Warianty "B" i "C" pozostawiały Polsce całą wschodnią Galicję. Wariant "D" zostawiał jedynie Lwów i Drohobycz przy Polsce.

Dyplomaci amerykańscy dawali początkowo przedstawicielom Polski nadzieję na wariant w najlepszym razie "B", a więc z Galicją Wschodnią i Wileńszczyzną dla Polski, a w najgorszym razie na wariant "C" pozostawiający przy Polsce Lwów, Tarnopol i Grodno.

Stalin narzucił wariant "E", który na tej mapie samodzielnie wykreślił zielonym ołówkiem. Wariant ten jako jedyny ze wszystkich odcinał od Polski Lwów, Wilno i Grodno,zgodnie z układem ZSRR-III Rzesza z dn.28.09.1939 r. Ostatecznie wariant "E" był też jedynym rozpatrywanym w Jałcie, gdzie faktycznie USA i Wielka Brytania wyraziły akceptację paktu Hitler-Stalin z 1939r. czym potwierdziły oficjalnie IV Rozbiór Polski a zarazem rozbiór Europy na "wolną i sowiecką" (ze wszystkimi konsekwencjami dla narodów objętych okupacją przez ZSRR po 1945r.). Ciekawostką też jest fakt, że granica z paktu Hitler-Stalin jest obecnie wschodnią granicą Unii Europejskiej.

Linia Curzona
Linia Curzona
Zaloguj się, by mieć dostęp do większej ilości opcji.
Użytkownicy on-line: