Polacy o prawdę o Katyniu walczą.
A prezydent?

19.04.2011 mm/Kresy24.pl


O pot­wier­dze­nie ciag­ło­ści stanowiska Polski w sprawie sowieckiego lu­do­bój­stwa w Katyniu zwrócili się do Bro­ni­sła­wa Komorowskiego po­li­ty­cy i publicyści. Praw­da o katyńskim lu­do­bój­stwie potrzebna jest Polsce i Europie – piszą w apelu do prezydenta.

Bronisław Komorowski

To reakcja na skan­da­licz­ne słowa doradcy pre­zy­den­ta ds. mię­dzy­na­ro­do­wych, według którego w świetle prawa mię­dzy­na­ro­do­we­go zbrodnia ka­tyń­ska nie może być uznawana za zbrodnię ludobójstwa.

Podpisani pod listem publicyści i politycy ape­lu­ją, aby Komorowski jasno zdeklarował swoją postawę:

„Szanowny Panie Prezydencie,
zwracamy się do Pana z apelem o deklarację potwierdzającą stanowisko Rzeczypospolitej w sprawie ludobójstwa sowieckiego w Katyniu i w innych miejscach. Polska o tę prawdę walczy od lat. Katyń był ludobójstwem zarówno bezpośrednio (jako akt eksterminacji polskiej inteligencji), jak również jako część ludobójczej polityki na ziemiach anektowanych przez Związek Sowiecki po 17 września 1939 roku. Kwalifikacja tej zbrodni wynika z artykułu II Konwencji ONZ w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa.

To nie tylko stanowisko naszego Państwa i polskiej opinii publicznej, ale również m.in. rosyjskich autorów Orzeczenia komisji ekspertów Naczelnej Prokuratury Wojskowej Federacji Rosyjskiej z 2 sierpnia 1993 roku. Prawda o katyńskim ludobójstwie potrzebna jest Polsce i Europie. Potrzebna jest narodom naszego regionu: narodom bałtyckim przypominającym cierpienia sowieckiej okupacji i Ukrainie, walczącej o uznanie prawdy o głodzie lat 30-tych. Pomniejszanie prawdy o sowieckim komunizmie nie służy dialogowi polsko-rosyjskiemu. Komunizm był najpierw nieszczęściem Rosji. To Rosja była jego pierwszą ofiarą. Uznanie dla prawdy można osiągać etapowo – ale na żadnym etapie nie wolno zaprzestać jej żądania i głoszenia.

Panie Prezydencie! Niech autorytet sprawowanego przez Pana urzędu będzie gwarancją szacunku dla prawdy i ciągłości polskiej polityki w tej sprawie, tak ważnej dla wypełnienia polskich obowiązków pamięci, ale również dla ładu moralnego, na którym chcemy oprzeć przyszłość Europy i współpracę jej narodów.

Pod listem podpisali się: Lena Cichocka-Dąbkowska, Marek Cichocki, Maria Dzielska, Dariusz Gawin, Magdalena Gawin, Jan Maria Jackowski, Igor Janke, Janina Jankowska, Elżbieta Jakubiak, Marek Jurek, Krzysztof Kawęcki, Dariusz Karłowicz, Piotr Kaznowski, Bogusław Kiernicki, Jacek Kloczkowski, Grzegorz Kucharczyk, Paweł Kukiz, Włodzimierz Marciniak, Mateusz Matyszkowicz, Paweł Milcarek, Jan Musiał, Andrzej Nowak, Jan Ołdakowski, Marian Piłka, Wojciech Roszkowski, Arkady Rzegocki, Piotr Semka, Maciej Strzembosz, Piotr Strzembosz, Konrad Szymański, Tomasz Terlikowski, Bronisław Wildstein, Lucyna Wiśniewska, Rafał Ziemkiewicz.

[FOT. Vladimir Rodionov]

Zaloguj się, by mieć dostęp do większej ilości opcji.
Użytkownicy on-line: