503
505
504
Anatol Radziwonik
Anatol Radziwonik

Anatol Radziwonik, ps. „Olech” (ur. 20 lutego 1916 w Briańsku na terenie Rosji, zm. 12 maja 1949 niedaleko wsi Racz­kowszczyzna) – podporucznik WP, od 1943 w AK, jeden z dowódców, ostatni dowódca zorganizowanych struktur pol­skiego pod­ziemia niepodległościowego na ziemi nowogródzkiej oddziałów pod­ziemia antykomunistycznego i nie­po­dle­gło­ściowego.

Urodził się w Briańsku, na terenie Rosji, gdzie od 1915 r. roku mieszkali jego ro­dzi­ce Konstanty Radziwonik i Nadzieja z do­mu Makowiecka ewakuowani tam przez władze carskie. Ojciec był polskim ko­le­jarzem w Wołkowysku, matka po­cho­dziła z prawosławnej rodziny. Po wojnie polsko-sowieckiej rodzina powróciła do Wołkowyska. Anatol uczył się w Państwowym Męskim Seminarium Nauczycielskim w Słonimiu. Po jego ukończeniu pracował w szkole wiejskiej w Iszczołnianach koło Szczuczyna na Nowogródczyźnie. Ucze­stni­czył w organizowaniu lokalnych struktur harcerskich.

Latem 1938 r. został powołany do Wojska Polskiego. Ukończywszy szkołę podchorążych piechoty w Jarosławiu, po zwolnieniu z wojska powrócił do Iszczołnian. Tam zastała go wojna. Nie wiadomo czy uczestniczył w wojnie obronnej 1939 r., nie ujawnił takiego faktu w zachowanej w archiwum w Grodnie ankiecie osobowej dla lokalnych władz z okresu pierwszej okupacji sowieckiej. Nie wiadomo też, kiedy przystąpił do polskiej konspiracji niepodległościowej. Wiadomo, że w 1943 r. dowodził jedną z placówek konspiracyjnych Obwodu AK Szczuczyn kryptonim Łąka. Podczas służby w AK został awansowany do stopnia oficerskiego (podporucznika). Następnie przeszedł do partyzantki. Od zimy 1944 do­wo­dził 3. plutonem w 2. kompanii VII batalionu 77. pp AK, dowodzonego kolejno przez ppor. Bojomira Tworzyańskiego „Ostoję” i legendarnego por. cc Jana Piwnika „Ponurego”.

5 kwietnia 1944 r. patrol wydzielony z jego plutonu rozbroił posterunek żandarmerii niemieckiej i policji białoruskiej w Możejkowie Małym. W tym samym miesiącu jego oddział rozbił niemiecką załogę w majątku Możejków Wielki. W maju pluton „Olecha” dwukrotnie rozbił oddziały niemieckie w zasadzkach koło wsi Kowczyki i Możejków Wielki. 16 czerwca uczestniczył w zwycięskiej operacji likwidacji niemieckiego garnizonu w Je­w­łaszach, podczas której poległ „Ponury”.

W początku lipca 1944 r. „Olech” wyruszył ze swoim batalionem w kierunku Wilna, by wziąć udział w operacji „Ostra Brama”. Oddział nie zdążył na czas, dzięki czemu uniknął rozbrojenia przez Sowietów. W zaistniałej sytuacji dowódca poprowadził swoich podkomendnych w rejon Szczuczyna, gdzie kontynuował działalność bojową i konspiracyjną. Realia walki z niedawnym sojusznikiem oraz utrudniony kontakt z wyższymi strukturami AK stały się przyczyną powstania wiosną 1945 roku Obwodu nr 49/67, obejmującego teren dawnych powiatów szczuczyńskiego i lidzkiego, nad którym „Olech” objął komendę.

Po likwidacji ppor. Czesława Zajączkowskiego „Ragnera” 3 grudnia 1944 r. w okolicy wsi Jeremicze 21 stycznia 1945 r. pod Kowalkami por. Jana Borysewicza „Krysi”, dla NKWDwrogiem numer jeden stał się „Olech”. Stan liczebny Obwodu 49/67 w 1945 r. NKWD BSRR oceniało na około 800 ludzi, w większości pozostających w konspiracji i zorganizowanych w liczne placówki terenowe liczące od 10 do 50 członków, rozsiane w wioskach zamieszkałych głównie przez ludność polską.

Kolejne operacje przeciwko partyzantce i działania represyjne wobec ludności prowadzone przez NKWD przerzedzały placówki terenowe, nie były jednak w stanie ich zlikwidować i złamać polskiego oporu aż do wiosny 1949 r.

Ppor. Anatol Radziwonik „Olech” poległ 12 maja 1949 r. nad rzeczką Niewisza, niedaleko wsi Raczkowszczyzna, 3 km na płd.-zach. od wsi Bakszty w Obwodzie Szczuczyn-Lida, podczas próby przebicia się przez pierścień kolejnej sowieckiej obławy.

W 64 rocznicę śmierci 12 maja 2013 roku, z inicjatywy Fundacji Wolność i Demokracja oraz Związku Polaków na Białorusi, w miejscowości Ra­cz­ko­wszczyzna odsłonięto krzyż upamiętniający Anatola Radziwonika. W uro­czy­sto­ści wziął udział konsul generalny RP w Białorusi Andrzej Chodkiewicz, prezes Związku Polaków na Białorusi Mieczysław Jaśkiewicz, kombatanci AK.

Za postawienie krzyża w Raczkowszczyźnie i modlitwę przy nim zostali skazani 19 czerwca na wysokie grzywny prezes ZPB Mieczysław Jaśkiewicz i prezes Stowarzyszenia Żołnierzy AK na Białorusi Weronika Se­ba­stia­nowicz. W niecałe dwa miesiące po poświęceniu, krzyż ten został usunięty nocą przez nieznanych sprawców. W grudniu 2013 roku krzyż postawiono powtórnie, uzupełniając upamiętnienie o głaz oraz tablicę pamiątkową.