203
174
174
Konstanty Ksawerowicz Rokossowski
Konstanty Ksawerowicz Rokossowski

Konstanty Ksawerowicz Rokossowski, (ur. 21 grudnia 1896 w Warszawie, zm. 3 sierpnia 1968 w Moskwie) – radziecki zbrodniarz, Marszałek Ludowej Polski oraz Marszałek Związku Radzieckiego, dwukrotny Bohater Związku Radzieckiego, poseł na Sejm PRL I kadencji, wicepremier PRL (1952–1956), minister obrony narodowej PRL (1949–1956), wiceminister obrony narodowej ZSRR (1958–1962), deputowany do Rady Najwyższej ZSRR 2., 5., 6. i 7. kadencji.

Był synem polskiego kolejarza Ksawerego Wojciecha (zm. 1905) i nauczycielki z Pińska, Antoniny Owsiannikowej z drobnej szlachty rosyjskiej (zm. 1911). Ojciec wywodził się ze starej szlacheckiej rodziny Rokossowskich herbu Glaubicz z Wielkopolski, która przyjęła nazwisko od miejscowości Rokosowo koło Kościana (jeden z jego przodków walczył w armii Księstwa Warszawskiego.

2 sierpnia 1914 wstąpił jako ochotnik do armii rosyjskiej, do stacjonującego w Grójcu 5 Kargopolskiego Pułku Dragonów, w którym uzyskał w 1916 stopień kaprala.

4 czerwca 1940 mianowany generałem majorem wyznaczony na dowódcę 9 Korpusu Zmechanizowanego . Z Korpusem został dyslokowany w rejon Liali, gdzie uczestniczył w tzw. "misji wyzwoleńczej Bessarabii" (oderwanej od Rosji w 1918) spod panowania rumuńskiego.

W czasie drugiej wojny światowej uczestniczył w wielu ważnych kampaniach: dowodził 16 armią (w obronie Moskwy), potem był dowódcą Frontów: Briańskiego, Dońskiego (pod Stalingradem), Centralnego, 1. Białoruskiego, a od jesieni 1944 - 2. Białoruskiego. Był współautorem Operacji Białoruskiej ("Bagration"), w trakcie której kierowany przez niego front przeprowadził skuteczną ofensywę od Dniepru aż po Wisłę. W ramach 1. i 2. Frontu Białoruskiego podlegała mu także 1 Armia WP i inne polskie jednostki wojskowe. 29 czerwca 1944 został mianowany marszałkiem Związku Radzieckiego.

29 maja 1945 Rokossowski, wówczas dowódca 2 Frontu Białoruskiego, został głównodowodzącym Północnej Grupy Wojsk Armii Czerwonej z siedzibą w Legnicy, w rezydencji marszałka zamieszkała wówczas także jego siostra. Na polecenie Stalina, 6 listopada 1949, Rokossowski został powołany na urząd polskiego Ministra Obrony Narodowej oraz mianowany na stopień Marszałka Polski. W grudniu 1949 Rokossowski zażądał od polskiego Sejmu uchwalenia nowych kredytów dla wojska (w latach 1949–1954 na skutek nowych uregulowań przekroczyły one aż 15 procent dochodu narodowego), a w 1951 na jego polecenie zmieniono plan 6-letni – skutkiem tego było przeznaczenie ogromnych kwot dla wojska kosztem inwestycji "cywilnych". Znaczne inwestycje wojskowe doprowadziły do włączenia Polski w sowiecką infrastrukturę wojskową.

Kolejny etap (1949-1956) zbrodniczych czystek w LWP z żołnierzy zawodowych II RP podjął marszałek Związku Sowieckiego Konstanty Rokossowski (1896-1968) po mianowaniu go przez B. Bieruta (7.11.1949) na marszałka Polski oraz po objęciu stanowiska ministra obrony narodowej i wicepremiera Rządu PRL, a także po powołaniu na członka KC i Biura Politycznego KC PZPR. Dokonał on zmian w umundurowaniu wojska na wzór sowiecki. Wycofał m.in. z użytku kojarzące się z patriotyzmem narodowym czapki rogatywki i wprowadził owalne z czerwonym otokiem. Z rozkazu Józefa Stalina przystąpił do sowietyzacji wojska i ujarzmiania w oddziałach karnych niepokornej władzy ludowej młodzieży polskiej.

Nominacja K. Rokossowskiego na szefa resortu obrony narodowej w PRL była wyjątkowo uzasadniana. Wmawiano Polakom, że jest rodakiem i patriotą polskim. Marszałek .dwóch narodów. miał wysokie kwalifikacje, tak jak np. S. Popławski czy K. Świerczewski, nabyte w zbrodniach dokonywanych na Polakach w okresie rewolucji bolszewickiej w latach 1917-1918, w wojnie z Polską 1920 r. i bandyckim napadzie na Polskę 17 września 1939 r. Doświadczenie jego wskazuje na źródło klasowej nienawiści do kadry zawodowej międzywojennego Wojska Polskiego, żołnierzy Armii Krajowej i formacji wojskowych Polski . walczących z armią czerwoną w wojnie 1920 i 1939 roku oraz na frontach zachodnich II wojny światowej. Wrogość ta dawała Sowietom nadzieje na dokończenie zbrodni katyńskiej, tym razem rękoma wojskowych prokuratorów i sędziów PRL. Dotąd nie ujawniono Rokossowskiego zbrodniczej roli w grupie Bieruta, Bermana i Minca, która wypowiedziała wojnę Władysławowi Gomułce, a zarazem najbardziej cynicznej prowokacji w peerelowskich bojach o władzę na jej szczytach. Przemilcza się udział marszałka w Komisji Biura Politycznego KC do spraw Bezpieczeństwa w składzie: Bierut jako przewodniczący, członkowie: J. Berman i St. Radkiewicz, która przygotowała wyeliminowanie z władz PZPR Gomułki i jego grupy. Dotąd nie ma odpowiedzi historyków na pytanie: jaki miał Rokossowski . szef MON . udział w opracowaniu zarzutów scenariusza powiązań z Gomułką dowództwa LWP. Wskazuje na to powiązanie jego zgoda na wyjaśnianie tych zależności przez Informację Wojskową.

Bez wątpienia Rokossowskiemu były potrzebne dodatkowe informacje do ostatecznego rozprawienia się z pozostałymi w wojsku oficerami wojska przedwojennego, a dostarczał te wiadomości m.in. skierowany do współpracy z Bierutem płk. A. Skulbaszewski, sowiecki oficer, zastępca szefa GZI, D. Wozniesieńskiego, doświadczony wszechwładny organizator wcześniejszych "procesów generałów i pułkowników".

Współpraca operacyjna Skulbaszewskiego z Bierutem, konsultowana z Rokossowskim, w tych zbrodniczych rozgrywkach, była wsparta udziałem Różańskiego, Fejgina i Światły. Bierut właśnie płk. Światle zlecił aresztowanie gen. M. Spychalskiego (1950), Gomułki (1951), marszałka Roli Żymierskiego (1953) i Prymasa St. Wyszyńskiego (1953).

W kilka lat trwającym montowaniu prowokacji przeciwko Gomułce i jego zwolennikom nikt nie został stracony. "Kruk krukowi oka nie wydziobał". Spisek przeciwko Gomułce w istocie był wojną o władzę wywołaną przez Stalina do odsuwania od wpływów "krajowców".

Rzeczywista misja K. Rokossowskiego w Polsce, to montowanie prowokacji sowieckich na szczytach władz PZPR i udziału w zbrodniczych czystkach w LWP w latach 1949-1956. Istnieje pewność co do odpowiedzialności sowieckiego marszałka w roli polskiego ministra obrony narodowej za nasilenie inwigilacji, aresztowań i procesów skazujących oficerów przedwojennych, resztki służącej w LWP. Większość z nich naiwnie powróciła z zachodu po wojnie uspokojona i zwabiona m.in. przez Kiszczaka i Kuropieskę obłudnymi obietnicami kontynuacji służby dla "demokracji ludowej". Komuniści (PZPR-SdRP-SLD) po 1989 roku sprawujący rządy w III RP z łaskawą opozycją (KLD-UD-UW-AWS) zwana .solidarnościową., zadbali, by nieżyjącemu od 1968 roku K. Rokossowskiemu nie zarzucać czystek kadrowych w LWP i komunistycznych zbrodni popełnionych na oficerach przedwojennego wojska nie tylko służących Polsce Ludowej. Dotąd ocenie nie podano skali aresztowań oficerów w rezerwie i w wojsku z rozkazu Rokossowskiego . po 1949 roku oraz zatwierdzonych przez niego wyroków śmierci wydanych przez sądy wojskowe.

Zbrodniarz Rokossowski odpowiada m.in. za aresztowanie, tortury i stracenie kilkudziesięciu pułkowników. Z winy tego zbrodniarza sowieckiego w mundurze marszałka polskiego karę śmierci wymierzali stojący ponad prawem Żydzi w mundurach oficerskich z nominacji Bieruta, prokuratorzy, sędziowie, prezesi sądów i prokuratur wojskowych. Był to świadomie zaplanowany ciąg zbrodni popełnianych na wyższych stopniem oficerach polskich zasłużonych dla Polski podczas wojny i okupacji tak w kraju przeciwko agresorom: niemieckiemu i sowieckiemu, jak i na zachodzie Europy.

Pretekstem były prowokacyjne, całkowicie preparowane oskarżenia o "spisek w wojsku" i szpiegostwo. Niewątpliwie były to zbrodnicze prowokacje. Jerzy Poksiński w książce "Victis honos" edycji "Bellony" (1994) przybliża najgłośniej wołające o pomstę do nieba ofiary zbrodni żydowskich prokuratorów i sędziów związanych z MBP, GZI, PZPR, których głównym sprawcą był Konstanty Rokossowski.


Oto przykłady:

Płk Zdzisław Barbasiewicz (1909-1952). Miał zaledwie 43 lata, kiedy został stracony (10.01.1952). Celująco ukończył Szkołę Podchorążych Piechoty w Ostrowii Mazowieckiej (1932). We wrześniu 1939 r. walczył w 95 pp. 39 DP pod Dęblinem, Krasnymstawem, Cześniakami, Suchowolą i Krasnobrodem. Za walki pod Cześnikami otrzymał Krzyż Walecznych. Po bandyckim napadzie Niemiec i Sowieckiej Rosji i zajęciu Polski przez agresorów, natychmiast podjął walkę w konspiracji. W Czesławicach (Lubelskie) uczestniczył w wysadzaniu pociągu wiozącego SS na front. W lipcu 1944 r. zgłosił się w RKU w Sielcach, aby dalej walczy z okupantem niemieckim. Stopień majora (1945). Służba m.in. w Oddziale I Sztabu Generalnego. Odznaczenia: Order Odrodzenia Polski (1945), Złoty Krzyż Zasługi (1946), Virtuti Militari V kl. (1947), Krzyż Partyzancki (1947). Pułkownik był w kwietniu 1950 r. aresztowany i nieludzko torturowany. Płk Skulbaszewski obiecywał mu złagodzenie kary za przyznanie się do .winy.. Po miesiącu płk Barbasiewicz przyznaje się, że ... zorganizował konspiracyjną komórkę w Oddziale I Sztabu Generalnego. Skazany na śmierć 29.10.1951 r., "sądzili" go i skazali Żydzi: płk Feliks Aspis i T. Karczmarz. Najwyższy Sąd Wojskowy odrzucił skargę rewizyjną, a Bierut prośbę skazanego o łaskę.

Mjr Zefiryn Machalla (1915-1952). Absolwent szkoły Podchorążych w Komorowie. Walczył we wrześniu 1939 r. Po przekroczeniu granicy w okolicach Stanisławowa zatrzymany przez Sowietów. Katorżnicza praca w łagrze, potem z armią gen. Andersa walczy na zachodzie. Powrót do kraju i służba w Oddziale II Sztabu Generalnego. W kwietniu 1950 roku usunięty z wojska, wkrótce aresztowany. W śledztwie torturowany przez płka W. Kochana i jego pomocników "przyznaje" się do winy. Na procesie oskarżał go płk M. Frenkiel. Sądził ppłk F. Aspis, mjr T. karczmarz i ppor. Stefan Szechter, brat A. Michnika. Na procesie nie było publiczności. Typowy mord kapturowy. Po wyroku mjr Machalla odwołał swoje zeznania i zostaje stracony 10.01.1952 r.

Płk pilot Bernard Adamiecki (1897-1952). Przed wojną wykładowca w Wyższej Szkole Lotniczej. Służył w siłach powietrznych Armii "Modlin", rozbitych przez Niemców 14 września 1939 r. Z komendantem ZWZ AK gen. Roweckim "Grotem" nawiązał kontakt w 1940 r. Uczestnik organizowania przerzutu lotników polskich na Zachód, a pod koniec wojny zrzutów do kraju. Po upadku Powstania Warszawskiego jeniec w obozie niemieckim. Po wojnie lojalnie służył LWP. Wyróżniony licznymi odznaczeniami. Aresztowano płka Adamieckiego 21.10.1950 r. w szpitalu, po operacji stawu biodrowego. Załamanie i przyznanie się do "winy" nastąpiło po torturach w styczniu 1951 r. W kwietniu usiłował popełnić samobójstwo. Pułkownika przesłuchiwał prokurator płk Iwan Amons. Postanowienie o pociągnięciu do odpowiedzialności ogłosił kpt Lindauer. Zarzut - szpiegostwo i organizowanie spisku w wojsku. Sądzony był w procesie zbiorowym z płk. Płk. Szczepanem Ściborem, Józefem Jungrawem, Władysławem Minakowskim, Stanisławem Michowskim i pilotem Augustem Menczakiem. Rozprawie przewodniczył płk Piotr Parzenicki. Oskarżał płk Iwan Amons - obaj Żydzi. Płk Adamecki został rozstrzelany 7 sierpnia 1952 r. w więzieniu mokotowskim.

Na liście oficerów aresztowanych i skazanych za zgodą Rokossowskiego oraz wykonanych w latach 1952-1953 kolejnych wyroków śmierci m.in. znajduje się:
Płk dypl. Józef Ryngraw (1897-1952). Uczestnik wojny sowiecko-polskiej 1920 roku. W 1940 r. już w Londynie - szef Wyszkolenia Bojowego w Inspektoracie Polskich Sił Powietrznych. Powrócił do kraju pod koniec 1946 roku.
Płk pil. August Menczak (1894-1952). W drugiej wojnie nie uczestniczył z powodu kategorii zdrowia "E". Po wojnie powołany do służby m.in. w Sztabie Kwatermistrzostwa Wojsk Lotniczych, potem redaktor naczelny "Wojskowego Przeglądu Lotniczego".
Ppłk dypl. Stanisław Michowski (1900-1952). Przed wojną pilot. Wykładowca w Centrum Wyszkolenia Oficerów Lotnictwa. W czasie wojny przedostał się na Zachód. Latał w eksadrach bombowych. Jego dywizjon wykonał 587 lotów bojowych. Michowskich rodzina pod okupacją niemiecką przeszła przez Auschwitz-Birkenau.
Ppłk nawig. Władysław Minakowski (1905-1952). Pilot bombowy w czasie wojny. Po powrocie do kraju specjalista od fotografii lotniczej; był dowódcą Eskadry Aerofotogrametrycznej.
Płk pilot Szczepan Ścibor (1903-1952). Komendant Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie, wspaniały pilot 305 Dywizjonu Bombowego Ziemi Wielkopolskiej, kawaler Virtuti Militari V klasy, Krzyż Walecznych.
Ppłk pil. Roman Rypson (1899-1953). Podczas pierwszej wojny uczestnik konspiracji w POW. Po wybuchu II wojny dowódca eskadry obserwacyjnej. Dwukrotnie uciekał z niewoli.

Ppłk Zygmunt Sokołowski (1908-1953). Znakomity nawigator. Z dywizjonem 304 wykonał wiele lotów bojowych podczas wojny. Miał przymusowe wodowanie na Morzu Północnym, ocalał, a po powrocie do kraju nie przeżył. Nie mógł się wyrwać z łap zbrodniarzy żydowskich. W owym czasie płk Stanisław Skalski - szczęściarz - uratował się z powrozu śmierci morderców - wojskowych śledczych, prokuratorów i sędziów pochodzenia żydowskiego.

Gen. bryg. August Emil Fieldorf (1896-1953). Dowódca 51 pp WP, szef Kedyw AK. Bestialsko torturowany i powieszony. Zbrodnia popełniona na Generale wpisała się w masową rzeź ostatnich przedwojennych oficerów. Zorganizowana z udziałem K. Rokossowskiego przez żydokomunę polsko-sowiecką.

K. Rokossowskiego kolejną decyzją antynarodową, o następstwach zbrodniczych, było przygotowanie w MON i uchwalenie w 1954 r. przez Sejm PRL ustawy powołującej Wojskowy Korpus Górniczy do resocjalizacji socjalistycznej młodzieży sprawiającej trudności w dostosowywaniu się do "wymogów" władzy ludowej. W batalionach korpusu zasadnicza służba wojskowa po godzinach (nierzadko 12-godzinnej) ciężkiej, morderczej pracy w kopalniach m.in. rudy uranowej w Kowarach, obejmowała w skróconym wymiarze czasowym szkolenie polityczne i wojskowe w zakresie pojedynczego strzelca. Do indoktrynacji komunistycznej i łamania charakterów wcielonej z rodzin patriotycznych młodzieży poborowej w jednostkach korpusu skierowano twardogłowych i bezwzględnych oficerów politycznych i Informacji Wojskowej. Do korpusu w składzie batalionów z dyscypliną wymogów oddziałów upodobnionych do zakładów karnych o zaostrzonym rygorze kierowano do "odbycia służby wojskowej" poborową młodzież z rodzin:

  • o tradycjach patriotyczno-narodowych, byłych działaczy niezależnych organizacji, jak np. harcerstwa i partii politycznych;
  • przedwojennych byłych funkcjonariuszy państwowych, żołnierzy walczących w polskich formacjach na Zachodzie, z rodowodem legionowym i udziałem w wojnie z bolszewikami 1920 roku, policjantów itd.;
  • właścicieli średnich gospodarstw rolnych, zwanych kułakami, pozbawionych majątków w następstwie nacjonalizacji i wywłaszczeń;
  • osób duchownych opornych i nieuległych naciskom funkcjonariuszy PZPR i bezpieki;
  • utrzymujących kontakty z bliźnimi w krajach zachodnich, odmawiających współpracy ze służbami specjalnymi PRL.

Do batalionów górniczych także kierowano z wyrokami po odbyciu kary członków zdekonspirowanych organizacji młodzieżowych.

W III RP dotąd nie ustalono skali pozbawienia życia, utraty zdrowia i inwalidztwa wśród byłych żołnierzy batalionów górniczych, obecnie w wieku 65-75 lat. W Wojskowym Korpusie Górniczym, z rozkazu marszałka Rokossowskiego było poddanych eksterminacji 150 tys. młodzieży polskiej morderczą pracą w nieludzkich warunkach w kopalniach uranu i węgla, nazywanej cynicznie w hasłach PZPR zaszczytną służbą i budową socjalizmu. Po 1989 roku przez 17 lat nie ujawniano tych przestępstw w LWP i długo nie zaliczano tych żołnierzy do ofiar zbrodni komunistycznych PRL.

Nadzorcy żydowscy UB-SB z KC PZPR pozostali bezkarni za sprowokowaną masakrę poznaniaków, podobnie jak szef MON-u K. Rokossowski za użycie wojska i czołgów przeciwko mieszkańcom Poznania. Mieszkańców żywiołowo włączającym się do pochodu protestujących pracowników fabryk poznańskich przeciwko szerzącej się nędzy z winy totalitarnej władzy ludowej. Szef MON-u i MSW ponosili odpowiedzialność za śmierć ponad 50 osób i kilkuset rannych. Na Rokossowskim ciąży odpowiedzialność za akceptację wyroków śmierci na licznej grupie żołnierzy za odmowę strzelania do cywilów, których nazwisk przez lata nie upubliczniono.



Zaloguj się, by mieć dostęp do większej ilości opcji.
Użytkownicy on-line: