166
169
169
Brygada Rezerwowa Kawalerii Wołkowysk

Brygada Rezerwowa Kawalerii Wołkowysk – związek taktyczny Wojska Polskiego utworzony w sposób improwizowany w trakcie wojny obronnej 1939r.

Brygada pod dowództwem płk. Edmunda Tarnasiewicz-Helduta była formowana w oparciu o ośrodki zapasowe jednostek kawalerii (Suwalskiej BK, Podlaskiej BK i częściowo Wileńskiej BK).

Składała się z:

  • 101 Rezerwowego Pułku Ułanów (Białystok) – dowódca mjr Stanisław Żukowski
  • 102 Rezerwowego Pułku Ułanów (Wołkowysk) – dowódca mjr Jerzy Florkowski
  • 110 Rezerwowego Pułku Ułanów (Białystok) – dowódca ppłk Jerzy Dąbrowski
  • 103 Rezerwowego Pułku Szwoleżerów (Wołkowysk) – dowódca ppłk Zdzisław Kwiatkowski
  • kolumny taborów (Wołkowysk) – dowódca rtm. Edward Capała

110 Pułk Ułanów już 16 września 1939 r. walczył z Niemcami w rejonie Białegostoku. Wieczorem 17 września pozostałe oddziały Brygady razem z dowództwem ośrodka zapasowego odeszły z Wołkowyska w kierunku Grodna. Tego dnia podjazd 101 Pułku Ułanów pod Brzostowicą Wielką natknął się na niemieckich motocyklistów i spędził ich z trasy. Pierwsze starcia z wojskami sowieckimi miały miejsce 19 września, ale były to walki tylko z patrolami. Prowadzono także boje z dywersantami.

Tego dnia dołączył do Brygady 110 Pułk Ułanów. Jednak już następnego dnia odłączył się on od Brygady, zabierając 2 działa (prawdopodobnie jedyne, jakie miała cała Brygada) i poszedł własną drogą. Od świtu 21 września Brygada brała udział w obronie Grodna przed wojskami sowieckimi. Po południu, gdy prawie całe miasto było zdobyte przez Sowietów, dowódca obrony miasta gen. w st. sp. Wacław Jan Przeździecki nakazał odwrót za Niemen. Brygada przeprawiła się przez rzekę w okolicy Hyżej. Około północy 21 września w rejonie Sopoćki – Kodziowce została zaatakowana przez sowieckie wojska pancerne. Broniła się do rana 22 września i otworzyła sobie drogę odwrotu. Ciężar walki spoczywał na 101 Pułku Ułanów, który poniósł bardzo ciężkie straty za cenę zniszczonych 6-12 czołgów sowieckich i zabitych ok. 800 żołnierzy. Po bitwie trzy pułki Brygady rozdzieliły się i każdy pomaszerował własną drogą. Brygada jako zwarta jednostka przestała istnieć. W godzinach popołudniowych 23 września znajdujący się przy 101 Pułku Ułanów dowódca Brygady rozkazał przejść granicę litewską. Pozostałe pułki Brygady zrobiły to samo w następnych dniach.

110 Pułk Ułanów w nocy z 20 na 21 września natomiast samowolnie odłączył się od Brygady i skierował się ku Puszczy Augustowskiej. 23 września ppłk Jerzy Dąbrowski dał wolną rękę żołnierzom, którzy chcieliby przejść na Litwę. Zrobiła to garstka żołnierzy i 2 oficerów. Pozostali usiłowali się przedrzeć między wojskami niemieckimi i sowieckimi do oblężonej Warszawy. Po przekroczeniu rzeki Pisy od strony Kolna dowódca Pułku wydał rozkaz jego rozwiązania, czemu sprzeciwił się mjr Henryk Dobrzański (późniejszy "Hubal"), który kontynuował walkę partyzancką do swojej śmierci w 1940 jako dowódca Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego.

Zaloguj się, by mieć dostęp do większej ilości opcji.
Użytkownicy on-line: